Z małego wiejskiego kościółka w Białym Dunajcu, o którym pisaliśmy ostatnio [http://odbijamwbok.pl/cmentarz-i-kosciolek-w-bialym-dunajcu-9/] przenosimy się do wielkiego sanktuarium. Mała i niepozorna wieś licząca statystycznie tysiąc pięćset osób, z których większość jest jedynie na jej terenie zameldowana, a nie mieszka tam na stale, raczej nie pasuje do obrazu ogromnej miejscowości o charakterze religijnym czy turystycznym. Tymczasem przykład Lichenia Starego pokazuje, że pozory mogą mylić i nawet niewielkie wsie, które na pierwszy rzut oka nie różnią się od setek swoich odpowiedników, mogą bardzo zaskakiwać.

Pielgrzymkowe sanktuarium

Oczywiście pod względem turystycznym Licheń już w przedbiegach ustępuje swojemu strategicznemu znaczeniu religijnemu. Jest to przede wszystkim największe katolickie sanktuarium na zachodzie Polski, które słynie z bogato zdobionej i wyposażonej świątyni poświęconej Matce Bożej. Punktem centralnym całego kompleksu jest licheńska bazylika mniejsza, w której ścianie znajduje się cudowny obraz, przed którym dokonywane były liczne uzdrowienia. Ogromna liczba turystów przybywających do sanktuarium sprawiła, że dookoła zaczęły powstawać miejsca odpoczynku dla pielgrzymów, a noclegi w Licheniu Starym [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,lichen-stary,0.html] oferowane są także przez osoby prywatne udostępniające swoje domy i pokoje na wynajem. Największą bazę wypoczynkową i noclegową stanowią jednak domy pielgrzyma prowadzone przez księży i siostry zakonne opiekujące się sanktuarium w Licheniu.

Miliony gości

Szacuje się, że rok rocznie Licheń Stary i jego kompleks religijny odwiedza średnio półtora miliona osób, z czego ponad milion przyjeżdża wyłącznie w celach kultu, odbywając do Lichenia pielgrzymki. W okresie ważnych świąt religijnych, obrzędów kultycznych czy istotnych wydarzeń – jak przyjazd papieża czy konsekracja świątyni – w sanktuarium może pomieścić się jednocześnie nawet dwieście tysięcy wiernych. Do tych danych nie są doliczane jednak statystyki związane z pozareligijnym ruchem turystycznym – obok Lichenia znajduje się bowiem jezioro o charakterze rekreacyjnym, nad którym w czasie lata trwa wzmożony wypoczynek. Jest to jednak głównie atrakcja lokalna, z której najchętniej korzystają mieszkańcy niedalekiego Konina lub Poznania [https://pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84]. Z tego powodu baza noclegowa ukierunkowana na zwykłego turystę jest zdecydowanie mniejsza niż baza pielgrzymkowa. Miejsca noclegowe dla zwykłych turystów skumulowane są przede wszystkim w postaci trzygwiazdkowego hotelu zlokalizowanego w pobliżu Jeziora Licheńskiego, w którym mieści się największe w regionie centrum konferencyjne.